Oczekiwania vs. możliwości

Autorka Anka-Niko

– Maciek, lat 3: czyta gazety, liczy do 100, zna wszystkie marki samochodów;
– Pamela, lat 4: śpiewa arie operowe;
– Jaś, lat 5: jeździ na rolkach, na rowerze dwukołowym, żongluje 6 piłeczkami;
– Tymek, lat 6: zna nazwiska i osiągnięcia wszystkich piłkarzy z czołowych drużyn…
– Sylwek, lat 8: właśnie nauczył się wiązać sznurowała;
– Anielka, lat 9: po raz pierwszy pokolorowała obrazek do końca;
– Mateusz, lat 10: poprawnie dodaje na palcach do 10;
– Sebastian, lat 12: jeździ na rowerze bez dodatkowych kółek;
– Dominika, lat 16: przeczytała do końca pierwszą książkę.

Czytaj dalej Oczekiwania vs. możliwości

Poznaj pozytywy swojego dziecka

Autorka Anka-Niko

„Jakie jest Twoje dziecko?”

Na tak postawione pytanie jedni rodzice odpowiedzą, że ich dziecko jest mądre, dobre, wręcz idealne, inni zaś – zaczną od wyliczania wad: złośliwe, niegrzeczne, spóźnialskie, nie chce się uczyć, pyskuje. Ktoś doda coś o urodzie. Czasami usłyszymy: „jest zdolne, ale…” i znów sypnie się litania skarg. Niektórzy chwalą swoje dzieci, ale tylko wobec innych – dzieci tych pochwał nie słyszą.

Czytaj dalej Poznaj pozytywy swojego dziecka

Chwal

Autorka: Anka-Niko

Na początek proponuję, aby każdy odpowiedział sobie na te kilka pytań:

Lubisz być chwalona/chwalony? Kiedy ostatnio usłyszałaś/eś pochwałę? Od kogo? Za co? Jakie słowa usłyszałaś/eś? Jak się czułaś/eś? Jak zareagowałaś/eś?

Kiedy Ty ostatnio kogoś pochwaliłaś/eś? Męża/Żonę? Współpracownika? Obsługę restauracji? Pielęgniarkę pobierającą krew? Ekspedientkę w sklepie? Nauczyciela Twojego dziecka? Jak się czułaś/eś? Jakich słów użyłaś/eś? Jak zareagowała chwalona osoba?

Czytaj dalej Chwal

Nie jestem głupia

Autorka: Irena

Do pierwszej klasy idę jak tysiące innych dzieci w moim wieku. Tylko wtedy nie miałam pojęcia, czym to się zakończy. Zresztą tak samo czuła większość 7 latków. Było nas wtedy około 37 duszyczek, chętnych bardziej lub mniej do nauki. Należę do grupy bardziej chętnych. Znam większość liter i potrafię je odwzorowywać. Na chęciach i zapale upływa pierwszy okres mojej bytności w szkole. Szybko czytam ze zrozumieniem, po kilku miesiącach zachłannie połykam książeczki typu „Poczytaj mi mamo”.

Czytaj dalej Nie jestem głupia

Kotlet

Autorka: Anchen

Zrobiłam kiedyś mężowi karczemną awanturę. O kotlet. W dodatku mielony.
A było to tak: w przedszkolu moje dzieci zaprzyjaźniły się z kolegą. Po prawdzie to na początku raczej zakumplowały się matki, bo obu nam zależało, żeby dzieci miały sensowne towarzystwo poza przedszkolem. Czasami jeśli którąś z nas przywaliła szczelnie robota, druga odbierała cale towarzystwo z przedszkola i prowadziła je do siebie, dawała obiad i organizowała zabawę do powrotu pierwszej. Ten dzień ułożył się akurat tak, że ja odbierałam wszystkich z przedszkola i prowadziłam do nas, podgotowywałam obiad (dzieci odbierałam wcześnie, o godz. 14), ale potem musiałam biec na jakieś spotkanie, więc dzieci przejmowała mama kolegi, która akurat wracała z pracy i czekała z synkiem u nas, póki nie wróci mój mąż, żeby się zająć swym prawowitym potomstwem. Ufff, życie pracujących matek bywa skomplikowane.

Czytaj dalej Kotlet